Po przeczytaniu wpisu Co to jest endometrioza i jakie są jej objawy? oraz Podejrzewam, że mam endometriozę – co robić dalej? pewnie zastanawiasz się w jaki sposób można ją zdiagnozować. Na wstępie muszę powiedzieć, że diagnozowanie endometriozy nie jest proste, mimo wszystkich dolegliwości, które musisz znosić. Objawy są powodem, aby wybrać się do specjalisty i zacząć się badać tylko… jakie badania wykonać? Dużo zależy od lekarza, na jakiego trafisz. Niestety większość z nas ma za sobą drogę po niezliczonej ilości gabinetach lekarskich.

Do rzeczy, jedynym sposobem, który w 100% potwierdza endometriozę jest laparoskopia i pobranie wycinka do badania histopatologicznego. Jest to taka kropka nad “i” oraz często tylko czysta formalność, bo zdarza się, że już po wykonaniu innych badań lekarz widzi, że to endometrioza. Podczas samej laparoskopii też “gołym okiem” widać ogniska endometrialne, guzy, zrosty i torbiele. I nie ma ku temu większych wątpliwości. Badanie histopatologiczne to zbadanie tkanki (pobranej w czasie laparoskopii), za pomocą mikroskopu pod kątem zmian, jakie zachodzą w niej pod wpływem choroby. Jest to bardzo skuteczne badanie. W taki sam sposób bada się nowotwory. Z punktu medycznego, badanie to daje potwierdzenie. Jeżeli wynik badania histopatologicznego nie wykazuje endometriozy (powodem może być na przykład nieprawidłowe zbadanie wycinka), ale są objawy kliniczne i widoczna endometrioza podczas laparoskopii, to nie wyklucza choroby.

Oczywiście, nie jest powiedziane, że od razu musisz kłaść się na stół.

Czy można przebadać się jeszcze w inny sposób? Tak, ale są to badania, które będą jedynie nakierowywały na endometriozę. Nie dają one pełnej pewności ani pełnego obrazu rozległości choroby. Jak i niekoniecznie ujawnią malutkie ogniska.

Diagnozowanie krok po kroku

Wywiad lekarski

1.Wywiad lekarski – z samego wywiadu z pacjentką naprawdę lekarz może się sporo dowiedzieć i jest to podstawa, której nie powinno zabraknąć. To dzięki dobrze przeprowadzonej rozmowie można zaplanować dalsze badania i leczenie. Miałam takich rozmów wiele i na ich podstawie sama byłam w stanie wywnioskować, czy dany lekarz ma pojęcie o endometriozie. Wszystko to zaobserwowałam po tym, jakie pytania mi zadawali. Jeśli jeden lekarz nie pyta praktycznie o nic, a drugi przeprowadza szczegółowy wywiad, to nie masz wątpliwości, który z nich jest w stanie lepiej Ci pomóc.

Jakich pytań możesz się spodziewać? Wypiszę wszystkie jakie kiedykolwiek zostały mi zadane, abyś mogła się dobrze przygotować i aby nic Cię nie zaskoczyło.

Ważne: do każdego z poniższych pytań o ból musiałam wskazać miejsce bólu, rodzaj bólu (np. kłujący), nasilenie bólu (skala od 1 do 10) i dni cyklu, w których występują. Czyli np. po lewej stronie w X dniach cyklu (albo cały miesiąc).

  • Data ostatniej miesiączki, ile trwa, długość cykli, kiedy była pierwsza miesiączka itp. – czyli najpierw standardowo jak u ginekologa.

Czy występują/występuje:

  • obfite krwawienia, czy są bolesne?
  • bolesne owulacje?
  • ból podczas współżycia?
  • ból podczas defekacji i mikcji?
  • krew w stolcu i w moczu?
  • problemy pokarmowe, biegunki, zaparcia itp?
  • przewlekłe zmęczenie?
  • bóle w okolicy krzyżowej?
  • problemy z zajściem w ciążę (jeśli się starasz)?
  • jakiekolwiek inne objawy? (mówimy naprawdę wszystko, nawet jak według nas nie ma to znaczenia)
  • Czy w rodzinie były przypadki endometriozy?
  • Czy masz za sobą jakieś operacje, jeśli tak – to jakie i kiedy one były?
  • Jakie leki zażywasz i czy na coś chorujesz?

Zabierz ze sobą swoją dotychczasową dokumentację medyczną (jeśli np. miałaś wcześniej operację), wcześniejsze USG (czasem lekarz je obejrzy dopiero po zbadaniu Cię, aby się nie sugerować opinią innego lekarza), wyniki badań (krew, hormony itp.).

Oczywiście, niektórych pytań możesz nie usłyszeć, bo często same mówimy większość od razu, niemalże na jednym wydechu 🙂

Badanie palpacyjne i USG

2. Badanie ginekologiczne przedmiotowe wewnętrzne (dwuręczne) – wykonuje się je na fotelu ginekologicznym. Z pewnością takie badanie miałaś już wcześniej wykonywane lecz niekoniecznie pod kątem endometriozy. Lekarz ocenia pozycje, wielkość i ruchomość macicy. Ograniczenie ruchomości i ułożenie w mocnym tyłozgięciu może sugerować zrosty macicy z innymi narządami. Tak było w moim przypadku. Badanie jest pomocne także w ocenie więzadeł krzyżowo-macicznych, przegrody odbytniczo-pochwowej, może ujawnić także guzy/torbiele (jak są wyczuwalne). Pamiętam swoje badanie pod kątem endometriozy i nie będę kłamać, było bardzo bolesne! Głównie ze względu na to, że lekarz wiedział gdzie szukać i można powiedzieć, że znalazł te bolące miejsca (gdzie była endometrioza). Jednak, nie ma się co bać! Pomyśl, ile bólu znosisz w ciągu miesiąca. To badanie w porównaniu z tym to pestka 🙂

3. USG przezpochwowe – kolejne badanie, które zapewne miałaś już kiedyś robione. Jak widzisz, na razie wszystko jest Ci znane. USG jest przydatne między innymi w wykryciu guza, torbieli jajników, ocenie ich wielkości i charakteru. Pomaga wykryć także inne ogniska. Jest to badanie obowiązkowe, które wykonywane jest zawsze i każda laparoskopia takim badaniem jest poprzedzona. Oczywiście, nie wszystko może na badaniu być widoczne. Jeśli ogniska endometriozy są bardzo małe lub występują w miejscach, w których są niewidoczne z punktu widzenia USG, to badanie nam tego nie wykaże.

4. USG przezodbytnicze – jeśli są ku temu powody, lekarz również wykonuje badanie ulstrasonograficzne poprzez odbyt.

Rezonans magnetyczny – MRI

5. Rezonans magnetyczny MRI– tak jak USG – jest to również badanie obrazowe. Jednak nie jest ono już wykonywane w gabinecie ginekologicznym. Jeżeli lekarz stwierdzi, że jest taka potrzeba, to wystawia Ci skierowanie na rezonans miednicy mniejszej. Prawdopodobnie wskaże Ci także miejsce, gdzie je wykonać. Liczy się bowiem także profesjonalny opis obrazu. Więc wykonanie badania to jedno, opisanie go – drugie. Taki rezonans jest wykonywany z wlewką doodbytniczą, dożylnym kontrastem i dopochwowym podaniem żelu. Oprócz tego podaje się także dożylnie lub domięśniowo lek rozkurczowy i spowalniający pracę jelit (buscolizynę).

Przed wykonaniem rezonansu należy się dokładnie dowiedzieć jak się przygotować (ile godzin wcześniej przeczyścić jelita), jakie są przeciwskazania (np. rozrusznik serca) oraz co ze sobą zabrać – nie będę tego opisywać, bo nie chcę, abyś się tylko na tym opierała. Najlepiej wejść na stronę internetową lub zadzwonić bezpośrednio tam, gdzie rezonans będzie wykonywany.

Nie jest to badanie bolesne – tak mówią kobiety chore na endometriozę, które przeszły to badanie. Udzielają także wskazówki, aby wziąć na wszelki wypadek ubranie na przebranie (w razie wypłynięcia wlewki), nie zakładać żadnej biżuterii ani odzieży z metalowymi elementami. Jeśli interesuje Cię jak wygląda rezonans oczami pacjentek, koniecznie przeczytaj Rezonans magnetyczny, endometrioza – oczami pacjentek.

Rezonans jest badaniem bezpiecznym i nieinwazyjnym, nie wykorzystuje się bowiem promieniowania jonizującego. Środki kontrastowe są pozbawione jodu. Jak dotąd nie wykazano żadnych szkodliwych skutków rezonansu magnetycznego na organizm. (1).

Rezonans obrazuje bardzo dobrze endometriozę jajnikową, ale już z pozajajnikową, głębokonaciekającą nie jest tak łatwo. (1)

Czy ja miałam wykonywany rezonans? Miałam skierowanie, ale ostatecznie tego nie zrobiłam (to temat na inny wpis).

Kolonoskopia

6. Kolonoskopia – wykonuje się ją to w celu sprawdzenia wnętrza jelita grubego, gdy występują ku temu przesłanki, że endometrioza się tam umiejscowiła (przeniknęła przez ściany jelit).

Marker Ca-125

7. Marker Ca-125– tak, marker Ca-125 jest markerem nowotworowym, wykorzystywanym przede wszystkim w diagnostyce raka jajnika. Nie ma jak na razie markera typowo do wykrywania endometriozy. Ale niektórzy lekarze posiłkują się właśnie tym wymienionym wyżej.

Przy endometriozie marker ten może być podwyższony, ale nie zawsze tak jest. W moim przypadku wynik markera Ca-125 był w porządku, mimo endometriozy III stopnia.

Na podstawie tego badania nie można stwierdzić jednoznacznie endometriozy.

Mówię jednak o nim, ponieważ mnie skierowano na wykonanie tego badania bez wyjaśnienia dlaczego i po co. Co uważam za skandaliczne, ponieważ nie wiedziałam wtedy, że jest to wykonywane w celu “diagnozowania” endometriozy. A sama nazwa “marker nowotworowy” wywołała u mnie wiele emocji.

Laparoskopia

8. Laparoskopia – złoty standard leczenia endometriozy. Ale i sposób diagnozowania. Bo to właśnie podczas laparoskopii pobiera się wycinek do badania histopatologicznego, który potwierdza chorobę. Podczas laparoskopii lekarz może też obejrzeć nasze narządy wewnętrzne od środka i sprawdzić, co się dzieje, jaka jest rozległość i stopień zaawansowania endometriozy.

Jeżeli masz objawy choroby, a dotychczas ani USG ani rezonans nic nie wykazały, to można wykonać tzw. laparoskopię zwiadowczą/kontrolną, aby tylko sprawdzić, co się w brzuchu dzieje. Nie chcę komentować czy ma to sens, czy też nie (bo to nie moje zadanie). Ale niektórzy lekarze mogą to zaproponować. Jeżeli chirurg podczas takiego oglądania stwierdzi, że potrzebna jest laparoskopia operacyjna (czyli, że trzeba coś wyciąć), to taką się wykonuje.

Co to jest w ogóle laparoskopia? Jest to zabieg chirurgiczny, który się wykonuje w znieczuleniu ogólnym. Chirurg wykonuje niewielkie nacięcie w pępku, przez które wprowadza laparoskop (z kamerą) umożliwiający obserwowanie wnętrza jamy brzusznej. Do brzucha jest wpuszczany dwutlenek węgla, aby podnieść powłoki brzuszne i odsunąć od siebie narządy. Dzięki temu, lekarz ma więcej miejsca oraz lepsze pole widzenia. Jeżeli jest potrzebna operacja, to wykonuje się kolejne małe nacięcia (najczęściej w okolicy linii bielizny), aby wprowadzić przez nie narzędzia.

Zakres laparoskopii jest uzależniony od stopnia zaawansowania choroby i jej rozległości. Często przed samą laparoskopią ciężko określić, co będzie wewnątrz. Bywa i tak, że potrzebny jest drugi chirurg, gdy endometrioza zaatakuje inne narządy, np. jelito

Laparoskopia jest mniej inwazyjna niż laparotomia (czyli rozcięcie powłok brzusznych). Szybciej dochodzi się do siebie i istnieje mniejsze ryzyko zrostów pooperacyjnych. Ja przeszłam i laparotomię w Polsce (wycięcie wyrostka robaczkowego) i laparoskopię w Niemczech (endometrioza). Różnica jest naprawdę ogromna. Po laparoskopii w ten sam dzień wstałam z łóżka. Oczywiście to lekarz decyduje o tym, czy potrzebna jest laparoskopia czy laparotomia. Jest to uzależnione od tego, jak bardzo rozległa jest endometrioza. Czytałam jednak historie, gdy w jednym szpitalu mówili kobiecie, że możliwa jest tylko laparotomia ze względu na wielkość torbieli, a w innym szpitalu/klinice byli w stanie zrobić to metodą laparoskopową. Myślę, że zawsze warto zasięgnąć więcej niż jednej opinii.

Laparoskopię kobiety najczęściej zostawiają na koniec, kiedy już stan i dolegliwości się pogarszają. Choroba też jest bardziej zaawansowana. Przyczyną z pewnością jest koszt, który oscyluje w granicach nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. A także brak możliwości leczenia… Bowiem w Polsce leczenie endometriozy w ramach ubezpieczenia obejmuje jedynie wycięcie torbieli na jajniku i refundacja wynosi około 2 tys zł (z tego, co wiem do tej pory). A niestety endometrioza niszczy także inne narządy, jak pęcherz, jelita czy płuca. Kobiety same podejmują koszty przeprowadzenia laparoskopii na wysokim poziomie. Ogromne koszty.

Czytałam też wypowiedzi kobiet, które były operowane w ramach ubezpieczenia i przyniosło im to więcej szkody, w efekcie czego i tak udały się później na prywatny zabieg. Oczywiście, nie mam żadnego potwierdzenia tych wypowiedzi, nie znam też żadnych szczegółów, jednak wiele takich historii udało mi się usłyszeć. Nie chcę też robić szufladkowania co jest gorsze, a co jest lepsze. Bo nawet prywatnie nie zawsze trafiałam na dobrą jakość wizyt.

Inne badania

Oczywiście, oprócz tego co powyżej wykonujemy także badania podstawowe jak morfologia, sprawdzamy poziom żelaza, badania hormonów (TSH itp.). O tym z pewnością można napisać osobny tekst na bloga. Nie ujęłam tego w tym wpisie, bo nie chciałam za bardzo odbiegać od tematu. Wiadomo jednak, że mogą występować także inne choroby jak np. Hashimoto. I powinno się w takim kierunku przebadać, gdy występują ku temu przesłanki.

Podziel się treścią ze znajomymi!

Źródła:

  1. S. Radowicki, K. Szyłło, Endometrioza. Diagnostyka i leczenie. Wrocław, 2016.

2. Stanowisko Zespołu Ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego dotyczące diagnostyki i metod leczenia endometriozy.

https://www.ptgin.pl/sites/default/files/page-2019/Diagnostyka%20i%20metody%20leczenia%20endometriozy.pdf [dostęp: 07.10.2020]

3. https://www.endometrioza.aid.pl/diagnostyka/objawy/71-objawy-jelitowe-w-przypadku-endometriozy.html [dostęp: 07.10.2020]

4. https://www.endometriose-vereinigung.de/was-ist-endometriose.html [dostęp: 07.10.2020]

5. https://www.endometriose-info.ch/de/endometriose/diagnose/ [dostęp: 07.10.2020]

6. https://www.gesundheit.gv.at/krankheiten/sexualorgane/weibliche-sexualorgane/endometriose-diagnose [dostęp: 07.10.2020]

7. Moja własna wiedza oparta o moje dotychczasowe doświadczenia i rozmowy z lekarzami.