Kiedy wstyd to norma a kiedy trzeba sobie z nim radzić?

Dziś chciałabym poruszyć temat „Jak sobie radzić ze wstydem?”.

Wstyd sprawia, że przestrzegamy norm społecznych. Bierze się on głównie z naszych przyjętych wartości. Nie unikniemy tego uczucia, gdy przykładowo poszlibyśmy nago do pracy 🙂

Wszystko jest w porządku, jeżeli zawstydzimy się tego, że coś zrobiliśmy nieprawidłowo, ale ten wstyd zaraz mija i tym nie żyjemy, nie przeżywamy tego.

Ostatnio jednak pisałam o wstydzie i chorobie. Choroba i jej objawy ma się nijak do tego, jakie mamy wartości. Prowadzi do wstydu, mimo że nie mamy na to wpływu.

Kiedy pojawia się zatem problem?

Problem pojawia się kiedy wstyd sprawia, że nie możemy funkcjonować jak do tej pory czy też tak, jakbyśmy chcieli. Kiedy zżera nas od środka, powoduje, że odsuwamy się od innych. Często jest też nieadekwatny do sytuacji. Tak jak w przypadku wielu chorób, na które nie mamy wpływu, bardzo się wstydzimy. Zaburza to nasze poczucie własnej wartości i z tego samego też pochodzi! To jest błędne koło.

Jeżeli czujesz, że poczucie wstydu nie pozwala Ci normalnie funkcjonować, odsuwasz się od bliskich/znajomych, jest nieadekwatne do sytuacji, masz przez to złe samopoczucie, to mam nadzieję, że poniższy tekst „Jak sobie radzić ze wstydem?” Ci pomoże.

Sama niejednokrotnie doświadczałam poczucia wstydu z różnych powodów. Jest to paskudne i bolesne. Mam kilka przeze mnie testowanych i wypracowanych przez długi czas sposobów, aby zminimalizować te odczucia. U mnie nie zawsze tylko choroba była powodem do wstydu, który uniemożliwiał mi działanie.

Jak sobie radzić ze wstydem?

Przedstawie Ci sposoby jak sobie radzić ze wstydem w podpunktach, jednak jeżeli wolisz inną kolejność, to nic nie stoi na przeszkodzie. Nie musisz korzystać ze wszystkich.

  1. Nazwij i zrozum. Nazwij to co czujesz, spróbuj zrozumieć, jakie emocje Ci towarzyszą.
  2. Zaakceptuj. Siebie zaakceptuj i sytuację w jakiej akurat się znajdujesz. Oczywiście, że nie każdą sytuację da się od razu zaakceptować, ale w miarę możliwości można nad tym popracować.
  3. Zdaj sobie sprawę, że nie miałaś na to wpływu i się nie obwiniaj (w przypadku choroby bądź innej podobnej sytuacji). I zdaj sobie sprawę, że każdy popełnia czasem jakieś błędy i gafy.
  4. Nie musisz wszystkich zadowalać. Jak to ma się do wstydu? Często go odczuwamy kiedy nie spełniamy czyiś oczekiwań lub usłyszymy niemiły, zawstydzający komentarz. Jednak każdy z nas ma swój punkt widzenia, swój system wartości. To, że Twój punkt widzenia różni się od czyjegoś nie jest powodem do wstydu. Nigdy nie zadowolimy wszystkich i nie będziemy tacy, jakby chciał każdy. Ważne, aby samemu siebie zaakceptować.
  5. Zastanów się dlaczego ktoś Cię skrytykował, doprowadził do zawstydzenia. Być może to nie u Ciebie leży problem.
  6. Mów do siebie i o sobie dobrze. Myśl o sobie dobrze.
  7. Czy inni rzeczywiście uważają, że powinnaś i masz się czego wstydzić? Czasem to jest tylko w naszej głowie, a inni myślą o nas lepiej niż my sami. Zastanów się, co byś o sobie pomyślała, gdybyś była osobą trzecią? Też byłabyś tak krytyczna?
  8. Spróbuj się czasem otworzyć do bliskich osób, do których masz zaufanie. Wychodź przy nich powoli ze strefy komfortu, jeśli siedzisz w niej przez wstyd. W swoim tempie, z dobrocią dla siebie.
  9. Psychoterapia. Wcale nie musi być to wyjście ostateczne. Chociaż pewnie tak myślisz, że to… wstyd. Nie, to nie żaden wstyd! A bardzo pomaga.

Czy jeśli o czymś nie chcę mówić, to znaczy, że się wstydzę?

Oczywiście, że nie. Nie musimy chcieć mówić o wszystkim. Pokazywać wszystkiego. Czasem to wynika z innych powodów niż wstyd. Można się nie wstydzić, ale jednocześnie nie chcieć rozmawiać na dany temat. Ważne, aby wstyd nas samych nie zjadał. Aby czuć się dobrze ze sobą.

wyświetlaj po wyszukiwaniu frazy "jak sobie radzić ze wstydem"