emocje endometrioza, kobieta z rozrastającą się monsterą

Endometrioza i emocje – jak sobie z nimi radzić? Pytanie do psychoterapeutki

Endometrioza i emocje – jak sobie z nimi radzić?

Dzisiejszy wpis, to kolejny z serii z Małgorzatą Orzeł, psychoterapeutką. Dzisiejszy temat dotyczy emocji, jakie występują w przypadku zachorowania na endometriozę. Poprosiłam Małgorzatę, aby podpowiedziała jak sobie radzić z emocjami towarzyszącymi endokobietom. W końcu tych emocji jest mnóstwo i nie zawsze jest to proste, aby nimi zarządzać.

Endometrioza i emocje - odpowiada psychoterapeutka

Patrycja: Z jakimi emocjami najczęściej mierzą się kobiety chorujące na endometriozę? Jak sobie z tym radzić, zwłaszcza, gdy te emocje przejmują kontrolę nad naszym życiem? Jest jakiś sposób, by poczuć się lepiej?

Małgorzata Orzeł: Endometrioza niewątpliwie wiąże się z trudnymi emocjami wśród których dominować będą lęk, smutek i złość. W chorobie przewlekłej wrażliwość na emocje związane z dyskomfortem jest z pewnością wyższa. Spójrzmy dlaczego to właśnie na te, wymienione wyżej emocje, jesteśmy narażone bardziej.

Po pierwsze choroba związana jest ze stałą, wolno płynącą niepewnością. To z kolei rodzi wątpliwości dotyczące przyszłości – czasem obawy o to co będzie za kilka dni lub lat a czasem konkretne myśli katastroficzne w obliczu np. leczenia. Generalnie lęk ma nas przecież przygotować na zagrożenie a w endometriozie poczucie zagrożenia utrzymuje się praktycznie stale. Choroba to także strata – stąd smutek. Kobieta doświadczająca endometriozy może przeżywać poczucie starty: obrazu ciała, zdrowia, dobrej kondycji fizycznej, pełnej niezależności, rodzicielstwa, itp. Endometrioza jest tą kategorią choroby, która strat zarówno tych wyobrażonych jak i realnych niesie ze sobą mnóstwo.
Tutaj z kolei blisko jest do złości. Frustracji na to, że choroba dotknęła właśnie nas, poczucia niesprawiedliwości, że diagnoza była późno i że nasze życie się zmieniło. Dodatkowo z konstelacji tych trzech pojawić może się poczucie winy, które bazuje na złudnym wrażeniu: mogłam więcej.

O emocjach w przebiegu chorób przewlekłych można by pisać mnóstwo. Przecież skoro doświadczamy czegoś fizycznie zawsze reagujemy także emocjonalnie. Są one także wkomponowane w nasze funkcjonowanie w obliczu kryzysów. Z perspektywy psychologicznej ważna jest ich siła, adekwatność do sytuacji, sposoby ich wyrażania oraz co równie ważne możliwości ich regulowania. Kluczowym aspektem jest tu właśnie fakt, że emocje można regulować. Nawet jeśli uaktywniają się bardzo szybko i z ogromną niekiedy siłą to mamy na nie wpływ. Tego właśnie uczę na psychoterapii (w moim przypadku poznawczo-behawioralnej) bazując m.in. na założeniu, że nasze emocje zależą nie tyle od sytuacji trudnej co też od znaczenia, które tej sytuacji nadaliśmy (a zatem skupiamy się tu na myślach, które często w obliczu choroby stają się bardziej negatywne, pochopne i błędne – jak chociażby w przypadku obaw). Widzimy tu, że możemy kontrolować nasz umysł, zmieniać myślenie na bardziej obiektywne, racjonalne a przez to możemy też kontrolować emocje.

Nasz wpływ na emocje udowadniają również głośno omawiane techniki relaksacyjne, odprężające ciało, w miarę możliwości oparte na aktywności fizycznej. Do innych kategorii zarządzania emocjami zaliczyć można także zmianę trybu dnia, naukę strategii rozwiązywania sytuacji trudnych, naukę
radzenia sobie w obliczu nagłych kryzysów czy chociażby doskonalenie kompetencji komunikacyjnych i poczucia skuteczności w codziennej (dużo trudniejszej po usłyszeniu diagnozy) codzienności. Technik i strategii jest tu wiele, najważniejsze to pozwolić sobie na zdobycie wiedzy dzięki której będziemy mogły testować je w praktyce.

Sprawdź poprzednie wpisy przygotowane wraz z Małgorzatą Orzeł tutaj.

Małgorzata orzeł psychoterapeutka wpis stan psychiczny endometrioza
Małgorzata Orzeł
Między Myślą i Emocją – Psychoterapia Małgorzata Orzeł
Certyfikowany Psychoterapeuta Poznawczo-Behawioralny (nr 814)
Psychoterapeuta Par
Psycholog
Psychoonkolog
Specjalizuje się w obszarze:
– endometriozy i innych chorób ginekologicznych,
– doświadczenia poronienia i straty okołoporodowej,
– niepłodności,
– doświadczenia choroby onkologicznej
tel. 783 665 050
error: Treść jest chroniona prawami autorskimi i nie może być kopiowana bez zgody autora